ODRA OPOLE U15 ZOSTAJE W CLJ!

Po trudnym i wymagającym sezonie drużyna Odry Opole do lat 15 zapewniła sobie utrzymanie w Centralnej Lidze Juniorów. W ostatniej kolejce młodzi zawodnicy pokonali TS Przylep Zielona Góra 1:0 i zakończyli rozgrywki z pięciopunktową przewagą nad strefą spadkową.

ŻELAZNA DEFENSYWA

Podobnie jak drużyna seniorów, zespół Odry U15 może pochwalić się jedną z najlepszych defensyw w lidze. W całym sezonie stracił 50 bramek, co było trzecim najlepszym wynikiem w stawce. Młodzi opolanie zanotowali również siedem czystych kont, co w tej kategorii wiekowej należy uznać za bardzo dobry rezultat. To właśnie dzięki solidnej grze w defensywie Odrze udało się zachować ligowy byt. Oznacza to, że również w kolejnym sezonie przy ulicy Północnej będzie można oglądać rozgrywki Centralnej Ligi Juniorów.

OFENSYWA JAK U SENIORÓW

Niestety młodzi zawodnicy wzięli także przykład z seniorów pod względem skuteczności w ataku. Z dorobkiem zaledwie 35 bramek w sezonie (średnio 1,35 gola na mecz) Odra U15 zanotowała trzeci najgorszy wynik w lidze. Mniej trafień zdobyły jedynie Polonia Nysa oraz TS Przylep Zielona Góra. Jest to element, który zespół będzie musiał poprawić podczas przygotowań do kolejnego sezonu. W przeciwnym razie drużyna ponownie może być zmuszona do walki o utrzymanie aż do ostatnich kolejek rozgrywek.

Również pod względem indywidualnych statystyk strzeleckich trudno o większy optymizm. Najlepszy strzelec Odry, Jan Szewczyk, zajął dopiero 36. miejsce w klasyfikacji strzelców z dorobkiem sześciu bramek. Kolejni zawodnicy — Bartosz Biela, Jan Hawrylów i Michał Wojciechowski — zdobyli po cztery gole. Dla porównania najskuteczniejszy strzelec całej ligi, Jakub Rubacha z Lechii Zielona Góra, zdobył zaledwie jedną bramkę mniej niż cała drużyna Odry. To najlepiej pokazuje, jak dużym problemem była skuteczność młodych opolan w minionym sezonie.

PODSUMOWANIE

Celem drużyny Odry Opole U15 było utrzymanie w Centralnej Lidze Juniorów i zadanie to zostało wykonane. Bilans bramkowy oraz skuteczność zespołu nie napawają jednak optymizmem przed kolejnymi rozgrywkami. Wszystkie drużyny, które zapewniły sobie utrzymanie, mogły pochwalić się lepszym dorobkiem strzeleckim od Odry. Gorsi pod tym względem byli jedynie spadkowicze z Nysy i Zielonej Góry.

Trener z pewnością będzie miał nad czym pracować podczas okresu przygotowawczego. Jeśli młodzi zawodnicy poprawią skuteczność pod bramką rywali, w przyszłym sezonie powinni spokojniej walczyć o ligowy byt.

WARTO PRZECZYTAĆ

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *