Powtórzyć wynik z kwietnia. Zapowiedź meczu z Puszczą Niepołomice

Niespełna cztery miesiące temu Odra Opole odniosła zwycięstwo na własnym stadionie nad Puszczą Niepołomice 1:0. Patrząc na pierwsze dwa spotkania obu drużyn w nowym sezonie, więcej argumentów przemawia za Opolanami. Odra ma już na koncie jedno zwycięstwo, natomiast zespół z Niepołomic nie zdobył jeszcze ani jednego punktu.

WIETRZENIE SZATNI:

Zarząd Puszczy przeprowadził w trwającym oknie transferowym prawdziwą rewolucję kadrową. Z klubu odeszło aż piętnastu piłkarzy i dokładnie tylu samo zasiliło zespół. Widać jednak, że drużyna wciąż nie jest odpowiednio zgrana, co przekłada się na brak punktów, a przede wszystkim zdobytych bramek.Zarówno z Pogonią Grodzisk Mazowiecki, jak i z Polonią Warszawa Żubry przegrały 0:1. W pierwszej kolejce zespół Tomasza Tułacza nie zaprezentował się najlepiej. Zanotował zaledwie 36% posiadania piłki i praktycznie nie potrafił zagrozić bramce rywali. W spotkaniu z Polonią Warszawa gra wyglądała już lepiej, jednak wciąż nie na tyle dobrze, aby zdobyć choćby jeden punkt.

CZY ODRĘ STAĆ NA DRUGIE ZWYCIĘSTWO Z RZĘDU?

Odra Opole w starciu z Chrobrym Głogów prezentowała się bardzo dobrze przez pierwsze 45 minut. Druga połowa była jednak przede wszystkim walką o utrzymanie korzystnego wyniku.W jutrzejszym spotkaniu podopiecznych Łukasza Tomczyka czeka trudniejsze zadanie niż dotychczasowych rywali Puszczy. Piłkarze z Niepołomic z meczu na mecz coraz lepiej się rozumieją i stopniowo poprawiają swoją grę.Przypomnijmy, że w dotychczasowych bezpośrednich pojedynkach Odra odniosła zaledwie trzy zwycięstwa w szesnastu meczach. Co więcej, tylko jedno z nich miało miejsce na wyjeździe. To z pewnością niewygodny rywal dla Niebiesko-Czerwonych. Dotychczasowe wyniki Puszczy pokazują jednak, że jest to przeciwnik pozostający w zasięgu Opolan.Trener Łukasz Tomczyk podczas konferencji prasowej powiedział:„Bardzo nam zależy, żeby zbudować serię. Czy to serię czystych kont, czy serię meczów bez porażki, czy serię zwycięstw”.

KTO ZA MILOSA?

Jedną z największych niewiadomych przed sobotnim meczem pozostaje występ Mato Miloša. Przypomnijmy, że Chorwat w spotkaniu z Chrobrym Głogów miał problemy mięśniowe i musiał przedwcześnie opuścić boisko. W jego miejsce pojawił się dwudziestoletni Filip Kupczyk.Zapytany na konferencji prasowej o możliwość występu młodego obrońcy od pierwszej minuty trener Tomczyk przyznał, że Kupczyk znajduje się w gronie kandydatów do zastąpienia Miloša. Jednocześnie podkreślił, że decyzja nie jest łatwa, a sztab szkoleniowy analizuje różne warianty.Wychowanek Odry zaprezentował się z bardzo dobrej strony. Skutecznie powstrzymywał Kelechukwu Ibe-Tortiego, a przy tym aktywnie włączał się do akcji ofensywnych. Występ w wyjściowym składzie w Niepołomicach byłby dla niego zasłużoną nagrodą za dobrą grę przeciwko Chrobremu.

WARTO PRZECZYTAĆ

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *