Khiri i Jureczko. Trzecioligowi średniacy czy znakomita inwestycja?

Wraz z Odrą Opole do Austrii wybrało się dwóch testowanych zawodników. Są to Sofiane Khiri i Kacper Jureczko. Obaj w minionym sezonie grali na poziomie 3. ligi. Choć wielu zastanawia się, dlaczego klub rozważa wyciąganie kogoś z tego poziomu rozgrywkowego, my przypominamy o takich zawodnikach jak Chrzanowski, Pochcioł, Dudziński czy Mida.

Podczas obozu w austriackim Linz testowani są dwaj zawodnicy – francuski napastnik Sofiane Khiri oraz bramkarz Kacper Jureczko. Czy postawienie na nich to dobry wybór? Khiri poprzedni sezon spędził w Broni Radom, dla której w 31 spotkaniach zdobył 5 goli i dołożył 8 asyst. 23-latek wraz z drużyną nie zdołał się jednak utrzymać na poziomie makroregionalnym.

Z kolei Kacper Jureczko to 19-latek z Rakowa Częstochowa, jednak ostatnimi czasy trafia na wypożyczenia. Ostatnie z nich miało miejsce do MKS-u Kluczbork. Tam młodzieżowiec zagrał 31 spotkań.

Jak się okazuje, wyciąganie piłkarzy z trzeciej, a nawet czwartej ligi wcale nie jest głupią decyzją. Przypomnijmy, że jeden z filarów defensywy w zeszłym sezonie, Adam Chrzanowski, trafił do Opola z Wisły II Płock (3. liga). Daniel Dudziński czy Jakub Pochcioł również przed Odrą grali właśnie na tym poziomie (kolejno Zagłębie II Lubin i Górnik II Zabrze). Dudziński co prawda klub nieoficjalnie już opuścił i raczej nie zawojował stolicy polskiej piosenki, jednak jest graczem zdecydowanie na 1. ligę.

Kto jeszcze przeniósł się do Niebiesko-Czerwonych z niższych lig? Młodzieżowiec sezonu 2025/26 i drugi w głosowaniu na MVP sezonu Szymon Mida. Sprowadzony został z – nomen omen – spadającej wówczas Unii Tarnów. A kojarzycie Michała Feliksa? On także jesień w poprzedniej kampanii spędził niżej. Konkretnie w 4. Lidze Małopolskiej.

To chyba znakomicie pokazuje, że piłkarze grający na stosunkowo niskim poziomie u nas akurat się odnajdują i rozwijają. Tym samym chyba zbyt wiele nie zaryzykujemy, mówiąc, że zarówno Khiri, jak i Jureczko, mogą w Odrze Opole znaleźć swoje miejsce. Co więcej, Francuz już w drugim sparingu (przeciwko CSKA Sofia) zdobył bramkę, co gra wyłącznie na jego korzyść.

WARTO PRZECZYTAĆ

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *