Drugi przystanek: Chrząszczyce. Zapowiedź meczu pucharowego rezerw

Już jutro, tj. 12 sierpnia o godzinie 17:00 w Chrząszczycach, Odra II Opole rozegra spotkanie w ramach 2. rundy Wojewódzkiego Pucharu Polski przeciwko miejscowemu KSC. Mecz na pewno przyciągnie uwagę wielu miejscowych kibiców i przyjezdnych.

NIE ZBAGATELIZOWAĆ RYWALA

KSC Chrząszczyce w obecnym sezonie rozgrywa swoje mecze w 1. grupie Klasy Okręgowej. W trwającym sezonie rozegrali jeden mecz ligowy, który wygrali 1:0 przeciwko Swornicy Czarnowąsy. W Pucharze Polski natomiast odnieśli zwycięstwo przeciwko A-klasowej drużynie Metalowiec Łambinowice (3:2). Zespół jest prowadzony przez doświadczonego trenera – Roberta Latosika. Trenował już w przeszłości ekipy w IV lidze (Pogoń Prudnik, Chemik Kędzierzyn-Koźle oraz Porawie Większyce). Zna on więc poziom ligowy drugiej drużyny Odry i na pewno będzie wiedział, jak przygotować swój zespół pod względem taktycznym.Chrząszcz w minionych rozgrywkach zdobył w lidze zaledwie 23 punkty, co dało mu dopiero 14. lokatę. Zdołali oni jednak utrzymać ligowy byt, a w rywalizacji pucharowej mogą być nieprzewidywalni. Nasi zawodnicy mieli już bowiem problemy z drużyną z Chrząszczyc w poprzednim sezonie, gdy doszło do bezpośredniego starcia w 1/8 finału Wojewódzkiego Pucharu Polski. Z awansu ostatecznie cieszyła się Odra II Opole po bramkach Huberta Kulpy i Adama Fąferko.

AMBITNE CELE

Druga drużyna Odry Opole w obecnej kampanii mierzy wysoko. Celem jest bowiem awans do 3. ligi oraz jak najlepszy wynik w rozgrywkach pucharowych. Do tej pory w dwóch pierwszych meczach sezonu zawodnicy mogą być zadowoleni ze swojej gry. Podopieczni Piotra Plewni najpierw w 1. rundzie Pucharu Polski pokonali Małąpanew Ozimek 3:0, a tydzień póżniej z tym samym rywalem wygrali 4:0 w ligowej potyczce. Cały zespół spełnił założenia, co zaowocowało brakiem straconych bramek. W jutrzejszym meczu faworytem będą Niebieskoczerwoni. Strony dzieli różnica jednego poziomu ligowego, jednak Puchar Polski charakteryzuje jego nieprzewidywalność. Widzieliśmy w nim wiele niespodzianek i miejmy nadzieję, że tym razem do niej nie dojdzie.

WARTO PRZECZYTAĆ

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *