„Musimy mierzyć siły na zamiary”. Konferencja przed meczem z Wieczystą Kraków
W czwartek, 16 kwietnia, na Itaka Arena odbyła się konferencja prasowa przed meczem 29. kolejki Betclic 1. Ligi z Wieczystą Kraków. Na pytania odpowiadali trener zespołu Piotr Plewnia i pomocnik, Adrian Liber.
Na wstępie szkoleniowiec odpowiedział na pytanie dotyczące najbliższego rywala nieobecności zawodników kluczowych w zeszłej rundzie:
– „Odra zawsze chce wejść (w mecz) ofensywnie, ale nie zawsze to wychodzi. Myślę, że musimy mierzyć siły na zamiary. Na pewno Wieczysta jest zespołem, który ma swoją jakość piłkarską i swój sposób gry, a na chłodno gdybyśmy mieli wyciągnąć wnioski, to spodziewał bym się więcej posiadania piłki po stronie Wieczystej, ale piłka też już mnie nauczyła, że wszystko zależy od tego jak będzie wychodził plan meczu.”
– „Liczę więc na dobre spotkanie, a z naszej strony będziemy chcieli stworzyć sobie kilka tych sytuacji, bo nie chcemy liczyć w każdym meczu, że jedna sytuacja obróci nam się na gola, więc na pewno pracujemy na tym, żeby tych sytuacji w każdym meczu było więcej”
Trener wskazał także, że Wieczysta, mimo wysokiej pozycji w tabeli, gra ostatnio w kratkę:
– „Wieczysta, myślę też troszeczkę, szuka tego ustabilizowania formy, bo przeplata mecze bardzo dobre z meczami przeciętnymi, jak na oczekiwania i potencjał zawodników, którymi dysponują. Ostatni mecz w Chorzowie, powiedziałbym, doskonały w ich wykonaniu i wszyscy mówimy o grze ofensywnej, a tam bardzo mocno dało się zauważyć jakość w defensywie. Podchodzimy do spotkania z bardzo dobrym zespołem, w którym Wieczysta jest faworytem i nie ma co się tutaj oszukiwać, ale to w niczym więcej nie daje przewagi Wieczystej.”
– „Bo myślę, że na przestrzeni pięciu ostatnich spotkań, czy nawet wcześniejszych, cały czas pracowaliśmy nad różnymi rzeczami, które teraz wychodzą i myślę, że będziemy szukali swojej przewagi w tym, w czym jesteśmy skuteczni.”
– „(Nieobecność Lucasa Ramosa, Cassio i Kacpra Przybyłko) nie wynika z problemów zdrowotnych, wynika z naszej wspólnej oceny sytuacji, z każdego treningu, z oceny tego, kto w danym momencie najbardziej pasuje do pomysłu na mecz, do taktyki meczowej. Wszyscy są do dyspozycji i wszyscy ciężko pracują, na to żeby z każdym meczem być w tej kadrze i grać w meczu.
Następnie padło pytanie o skład na spotkanie z Wieczystą:
– „Nie mogę odpowiedzieć wiążąco na to pytanie, bo został przynajmniej jeszcze jeden trening. Z drugiej strony dwa ostatnie mecze tylko potwierdziły zasadność tych decyzji, które zostały podjęte, ale ja nigdy nie zamykam przed nikim drogi do składu, nie zamykam drogi do dwudziestki meczowej. Zresztą po wygranym meczu ze Stalą Rzeszów dokonaliśmy dwóch korekt, ponieważ dwa mecze odbyły się na zupełnie innych warunkach. Więc też staramy się analitycznie podejść do każdego przeciwnika i dobrać właściwych ludzi do taktyki.
Pojawiła się również kwestia Mateusza Spychały, grającego z urazem ręki:
– „Tak, trudno nie zauważyć tego opatrunku na ręce, aczkolwiek każdy z nas ma jakąś tolerancję na ból. Myślę, że u Mateusza ta tolerancja jest bardzo wysoka. Z Mateuszem umówiliśmy się na jedną rzecz. Przede wszystkim, jeżeli on będzie wiedział, że nie jest w stanie drużynie dać tego, co zazwyczaj daje, to decyzja byłaby zupełnie inna. A wiem, że to jest na tyle świadomy zawodnik i wnoszący do tego zespołu bardzo duży kapitał i doświadczenia, i charakteru na boisku, i jakości piłkarskiej, że gdyby Mateusz nie był w stanie potwierdzić wszystkich tych rzeczy, które przewidziałem, to decyzja na pewno byłaby zupełnie inna. Więc tak, gra z mikrourazem, ale jak widać, to nie ma większego znaczenia dla jego postawy na boisku.”
Z kolei Adrian Liber mówił o aklimatyzacji w klubie, nauce nowych umiejętności i piłkarskim idolu:
– „Mam dużo grać z piłką, mieć posiadanie. Mam też szukać miejsca na boisku, żeby próbować grać piłkę do przodu. To jest główna rzecz, którą staram się poprawić i pomóc drużynie”
– „Można powiedzieć, że był on (Luka Modrić) moją inspiracją jak dorastałem, ponieważ jak był młody, był niski. Tak jak ja. Pokazał także, że możesz dojść do naprawdę wysokiego poziomu z trudnych warunków”
Mowa była również o charakterze ligi i polskiej piłki:
– „Mówiąc szczerze, jestem pod wrażeniem poziomu ligi. Słyszałem trochę rzeczy o lidze i polskim futbolu, i mogę powiedzieć, że jestem zadowolony z mojej decyzji o przyjeździe tutaj”
– „Intensywność ligi jest bardzo wysoka, tak samo jak jakość gry w piłkę. Musisz potrafić dobrze grać w piłkę, żeby się tu odnaleźć”
– „W Polsce futbol jest trochę bardziej fizyczny niż w Chorwacji. Myślę jednak, że poprawiłem się jako piłkarz. Tutaj jest inne patrzenie na piłkę i grę pomocnika, i pomogło mi to w poprawieniu gry i znalezieniu miejsca na boisku. Więc jestem bardzo zadowolony ze swojej decyzji aby przenieść się do Polski”
Spotkanie z Wieczystą Kraków odbędzie się już jutro (18 kwietnia) o godzinie 19:30 na ArcelorMittal Park w Sosnowcu. Zwycięstwo zbliży nasz zespół w znacznym stopniu do strefy barażowej.
