REZERWY Z KOLEJNYM ZWYCIĘSTWEM!
OKS Odra II Opole zanotowała drugie zwycięstwo z rzędu. Wczoraj przy ulicy Oleskiej nasze rezerwy podejmowały beniamnika z Namysłowa. Mecz padł łupem gospodarzy, którzy wygrali 2:0.
Dominacja na początku:
Od pierwszego gwizdka zawodnicy naszej akademii chcieli narzucić swoje tempo i kontrolować przebieg spotkania. Piłkarze starali się utrzymywać przy piłce i zmuszali rywali do biegania wyczekując na błąd. Długo nie trzeba było czekać, bo już w 11 minucie bardzo dobrą okazję miał Kacper Buniak. Ostatecznie nie udało się otworzyć wyniku, ale jak to mawiają ,,co się odwlecze, to nie uciecze”. Kwadrans później piłkę do siatki strzałem po ziemii skierował Jan Zatajski. Nie dał on szans Dominikowi Kokottowi strzelając precyzyjnie w prawy dolny róg. Jeszcze przed przerwą w 38 minucie bramkarz gości popełnił fatalny błąd przy wyprowadzaniu piłki. Podał on piłkę centralnie pod nogi naszych zawodników. Pierwszy strzał z dystansu do pustej bramki co prawda wylądował na poprzeczce, ale już przy dobitce nie mógł pomylić się Marcin Staś. Dzięki temu nasze rezerwy schodziły do szatni z dwubramkowym prowadzeniem.
Po przerwie goście z Namysłowa ruszyli do ataku. Mieli oni kilka okazji do zdobycia bramki kontaktowej, jednak atakowali oni bezskutecznie. Większość ich strzałów leciała wysoko nad poprzeczką, a gdy już jakieś były celne, to bronił je Jakub Czarnecki. Wynik na tablicy w drugiej połowie się nie zmienił i z drugim zwycięstwem z rzędu Odra II Opole zajmuje obecnie 5 miejsce w tabeli 4. Ligi.
KOLEJNY MECZ JUŻ W SOBOTĘ:
W sobotę 11 kwietnia nasze rezerwy rozegrają kolejne spotkanie. Zmierzą się one na wyjeździe z OKS Oras Olesno. Drużyna ta zajmuje przedostatnie miejsce w tabeli i nie spodziewamy się tutaj innego rezultatu niż zwycięstwo Odry II. Klub z Olesna ostatnie zwycięstwo odnotował 26 września, a po przerwie wiosennej zdobyli zaledwie 3 bramki w 4 spotkaniach.
