Odra II czy LZS Starowice? Kto spędzi zimę jako lider? [Komentarz ligowy]
Do końca rundy jesiennej w 4. Lidze Opolskiej pozostały już tylko dwie kolejki. Dotychczasowy przebieg sezonu sprawia, że to właśnie ten październikowy finisz będzie kluczowy i zdecyduje, kto do marca będzie okupował fotel lidera.
Po 11. kolejce mamy dwa niepokonane zespoły. To oczywiście Odra II Opole Piotra Plewni i LZS Starowice Jakuba Reila. Ci drudzy mają trzy oczka mniej, bo zaległy mecz z Fortuną Głogówek zagrają 8 listopada. To właśnie ze spadkowiczem z III ligi zakończymy ligowe granie w 2026 roku. Ten mecz ustali układ tabeli na zimę.W tę sobotę Opolanie grają z Victorią Żyrowa i są wyraźnym faworytem. Być może jeszcze ta kolejka jakkolwiek wpłynie na szczyt stawki, bo Starowiczanie pojadą do zamykającego podium Ruchu Zdzieszowice. Choć prawda jest taka, że tegoroczny zespół „Zdzichów” to cień ekipy z ostatnich lat, który właściwie już teraz wypisał się z walki o awans. Zgubione punkty ze wspomnianą już Żyrową, Namysłowem, Domaszkowicami i porażki z Odrą II oraz Starościnem, a do tego przymusowa zmiana trenera. Jednak nadzieja umiera ostatnia i jeśli Starowice mają zgubić punkty z kimkolwiek poza nami, to właśnie z Ruchem.
Trzeba natomiast do tego wszystkiego dołożyć fenomenalną siłę ofensywną monolitu spod Grodkowa. Marcel Sluga – 14 goli. Marco Zawada – 6 goli. Michał Skowron – 5. A po drugiej stronie kosmiczny golkiper Maciej Turek, który skapitulował zaledwie sześciokrotnie. W pojedynczym meczu tylko raz Starowice straciły więcej niż jednego gola.
Ale… I tu znów należy wpleść kolejny wątek. Czyli atuty Odry II. Z przodu Piotr Bronikowski (11 goli i 3 asysty) i Kacper Drąg ze znakomitym powrotem po kontuzji (5 goli i asysta). Do tego błyszczący ostatnio Jan Sakson (5+2) i posyłający „ciasteczka” Tomas Mikinić (7 asyst!). W środku pola dojrzałą grę prezentują Osipiak i Wróbel, a z tyłu szyki zwierają Mróz, Szkliński, Klóska i Kłosko, którzy czasem pokuszą się też o coś pod bramką rywali. W bramce z kolei miejsce muruje sobie Kamil Pędzich (tak, on też dokłada liczby w ofensywie).
Będzie ciężko, intensywnie, ale wierzymy, że w fotelu lidera na zimę!
